czy warto zrobić ISTQB

Przez ostatnich kilka miesięcy odpowiadałem moim kursantom na pytania czy warto zrobić ISTQB, co daje, jak się do niego przygotować. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na te oraz inne nasuwające się mi do głowy pytania dotyczące tego egzaminu.

Co to jest „ISTQB”?

ISTQB to skrót od International Software Testing Qualifications Board czyli według google translate : “Międzynarodowa Rada Kwalifikacji w zakresie testowania oprogramowania”. Program certyfikacji ISTQB został podzielony na trzy ścieżki. Każda z nich skłąda się z kilku stopni egazminacyjnych. Każda rozpoczyna się od egzaminu ISTQB Fundation Level. I o tym właśnie egzaminie będzie ten wpis.

Przygotowuje się do zawodu testera, czy potrzebny jest mi certyfikat?

Przeglądając oferty pracy spotkałeś się pewnie ze stwierdzeniem, że posiadanie certyfikatu ISTQB jest mile widziane. Z tego powodu stał się on bardzo popularny wśród osób, które chcą zostać testerami. Tymczasem na stronie istqb.org przeczytać możesz, że zalecane jest by do egzaminu podchodziły osoby z minimum 6 miesięcznym stażem pracy. A to dlatego, że wiedza zawarta w materiałach udostępnionych do egzaminu pomaga w uporządkowaniu tego co już się wie. Moim zdaniem sam certyfikat nie jest potrzebny jeśli jesteś na etapie szukania pierwszej pracy jako tester oprogramowania. Może się on jednak okazać Twoim dodatkowym atutem, ponieważ pracodawcy wciąż w CV szukają informacji o nim.

Jaka jest zdawalność egzaminu?

Egzamin trwa 1 godzinę w trakcie której należy odpowiedzieć na 40 pytań testowych. Zdawalność egzaminu jest bardzo wysoka. W mojej grupie (szkolenie zakończone egzaminem) wszyscy zdali. Szczerze mówiąc nie znam nikogo kto by podszedł do egzaminu i nie zdał go. Przyznaję przy tym, że nie znam nikogo kto by do niego podszedł bez szkolenia. By zdać egzamin musisz przyswoić wiedzę. To nie jest tak, że przychodzisz i automatycznie zdajesz. Wiedzę trzeba mieć. Przyswojenie jej w trakcie szkolenia jest szybsze, bardziej efektywne. Minusem są koszta dość wysokie. Jeśli nie masz pieniędzy na jego pokrycie, możesz przygotować się w domu czytajac udostępnione darmowe materiały.

Jakie są korzyści z posiadania certyfikatu ISTQB?

Po pierwsze certyfikat ISTQB jest uznawany na całym świecie jako potwierdzenie wiedzy testerskiej. 

Po drugie sporo firm w Polsce mimo, że nie wymaga ISTQB, to posiadanie go uważa za dodatkowy atut u kandydatów. Ktoś na grupie testowanie oprogramowania powiedział, że na jedno stanowisko jest około 200 kandydatów! Dlatego też jeśli masz okazję na pokazanie się z lepszej strony niż pozostałe 199 osób to warto z niej skorzystać i certyfikat mieć. 

Jak się przygotować samemu do egzaminu?

Pobierz darmowe materiały wymienione poniżej. Naucz się wszystkiego w domu. Nie będzie to łatwe na początku zwłaszcza gdy zaczniesz czytać Sylabusa i nie będziesz umieć odnieść pojęć do życia codziennego i zrozumieć ich. Ale z czasem powinieneś zacząć przyswajać słownictwo i rozumieć więcej. Nie jest konieczne branie udziału w kursie by przystąpić do samego egzaminu. Na stronach sjsi.org dostępne są do pobrania materiały darmowe (również w języku polskim). Umożliwiają one naukę i przygotowanie do egzaminu z zakresu ISTQB FL. Na liście poniżej znajdziesz  darmowe materiały i pomoce pozwalające na przygotowanie do egzaminu ISQTB.

Nie mam pieniędzy na szkolenie i egazamin?

Naucz się wiedzy teoretycznej. Przystąp do próbnych egzaminów w języku angielskim i polskim na przykład tutaj: próbny egzamin. Znam testera, który nie miał pieniedzy na egzamin i na kurs. Ale nauczył się wszytskiego sam. Zrobił egzamin online na jednej ze stron, na której można ćwiczyć testy i zrobił print screen tego wyniku. W CV załączył informację że certyfikatu nie ma ale jest przygotowany do egzaminu i na stronie takiej i takiej zdał go. I teraz może mój kolega był wyjątkowy, miał szczęście. Ale jest obecnie testerem, został zaproszony na rozmowę. Na niej pokazał wydrukowany zrzut ekranu i został przepytany trochę z ISTQB, bardziej z podstawowej wiedzy testerskiej, podejścia do testowania. I dostał pracę.

Czy zatem warto zrobić ISTQB Foundation Level?

Nie jeśli planujesz wziać na pokrycie kosztów szkolenia i egzaminu pożyczkę. Posiadanie certyfikatu nie daje automatycznie pracy ale zwiększa szansę na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Do przejścia rozmowy będziesz potrzebować wiedzy ogólnej na temat testowania. 

Tak jeśli masz pieniądze na szkolenie i certyfikat. Tak jak napisałem wyżej, zwiększy to Twoją szansę na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Branie udziału w kursie zakończonym egzaminem ma ten plus, że nie trzeba się mobilizować do nauki, czas nauki i egzaminu jest zamkniety zwykle w dwóch dniach. Egzamin odbywa się zaraz po szkoleniu co za tym idzie na większość pytań znać będziesz odpowiedź na podstawie wiedzy ze szkolenia.

Ostatnie ale

Przed zapisaniem na szkolenie połączone z egzaminem miej na uwadze również to, że większość pracodawców ma wśród benefitów dla swoich pracowników fundusz szkoleniowy. Zwykle można go wykorzystać na zdanie takiego egzaminu i zrobienie szkolenia.

Podsumowanie

Nie chcę mówić żebyś teraz nie robił szkoleń, nie zdawał egzaminu. Jeśli uważasz że to jest jedna z tych rzeczy które musisz mieć by przygotować się do zawodu testera oprogramowania i masz pieniądze na to szkolenie to zrób to. Branie udziału w kursie zakończonym egzaminem ma ten plus, że nie trzeba się mobilizować do nauki, czas nauki i egzaminu jest zamkniety zwykle w dwóch dniach, wiedza przekazywana jest na bieżąco. A zdawalność wysoka. Pamiętaj przy tym, że sama organizacja ISTQB radzi by do egzaminu podchodziły osoby z doświadczeniem w pracy.

Ale jeśli mówisz sobie, że masz gorzej bo nie masz pieniędzy na szkolenie i egzamin i dlatego jest ci ciężej znaleźć pracę, to może warto samemu zacząć naukę i spróbować w taki sposób w jaki zrobił to mój kolega. Bo to wykazuje determinację w dążeniu do celu, chęci, pracowitość czyli to wszystko czego zwykle pracodawca od nas oczekuje. I wówczas te właśnie cechy powinieneś podkreślić w CV i w czasie rozmowy, na którą mam nadzieje będziesz zaproszony.

Waldemar Szafraniec

Nazywam się Waldemar Szafraniec. Karierę testera rozpocząłem w 2012 roku. Od początku pracy w zawodzie wiedziałem, że będzie to coś więcej niż tylko praca. Obecnie praca jest również moim hobby. Jednym z moich obowiązków w obecnym miejscu pracy jest rekrutowanie nowych testerów oraz szkolenie ich. Sam stale podnoszę swoje kwalifikacje uczestnicząc w szkoleniach (ISTQB, ISTQB Advanced Level – Test Analyst). Szkolę ludzi w dziedzinie testów manualnych od 2014 roku. Jestem trenerem, ponieważ wiem, że dobrze mi wychodzi przekazywanie wiedzy, wiem jak praca testera wygląda oraz mam doświadczenie w rekrutacji.

Dodaj komentarz

Zamknij